Z historii pszowskich cmentarzy

xxxxxKsiądz proboszcz Stanisław Holona pisał, że w listopadowe dni częściej niż kiedykolwiek w ciągu roku pamiętamy o swoich zmarłych. Nasza modlitwa, ofiary, cierpienia, a zwłaszcza możliwość zyskiwania odpustów, które są udziałem w duchowym skarbcu Kościoła, niech będą rzeczywistym gestem serca i wyciągniętej pomocnej dłoni. Niech będą też wyrazem naszej odnowionej przez to wiary i wdzięczności wobec zmarłych za wszelkie dobro, jakie kiedyś od nich otrzymaliśmy.

xxxxxWokół starego, nie istniejącego już dziś kościoła (znajdował się w tym samym miejscu co obecny) długo istniał cmentarz i spoczywały tam ciała pszowskich parafian od chwili powstania kościoła. Cmentarz ten otoczony był już w XVII wieku murem, nakryty daszkiem gontowym dla jego ochrony. Przed bramą cmentarza wznosiły się według opisu z 1698 roku dwie statuy na drewnianych cokołach: Matki Boskiej i Świętego Jana Ewangelisty.

xxxxxNa cmentarzu już w 1652 roku stała murowana kostnica. W niej przechowywano kości wygrzebane przy robieniu nowych grobów.

xxxxxObecna kaplica na placu kościelnym nazywana była Kaplicą Rzymską. Zbudował ją ksiądz proboszcz Paweł Skwara. Obok tej kaplicy pochowano siostry Boromeuszki, proboszczów Pawła Skwarę (1883), Augustyna Wolczyka (Wolczyk był też posłem w sejmie pruskim (1898) i Mikołaja Knosalę (1957).

                   PERU5140        PERU5142      PERU5141

xxxxxWedług relacji śp. Franciszka Grzegorzka na cmentarzu przykościelnym pochowano też powstańców śląskich: w 1919 r. – Józefa Tytko, Józefa Miliona, Jana Włoczka, Benedykta Tronta, a w 1921 r. – Konstantego Kłoska i Edwarda Łatkę.

                   Pomniki Powstańców stary i nowy    PERU5143

xxxxxOd dawna istniał również drugi cmentarz przy kościółku Świętego Krzyża poza wsią. Po okresie reformacji chowano tam jedynie zmarłych protestantów i ludzi prowadzących życie niegodziwe. Ponieważ oba cmentarze istniały od bardzo dawna, niektóre zapiski historyczne odróżniają je nazywając cmentarzem przy wielkim kościele lub cmentarzem przy kaplicy.

xxxxxGdy liczba mieszkańców Pszowa znacznie wzrosła wraz z uprzemysłowieniem miasta, cmentarz przy obecnym kościele parafialnym okazał się za mały i ks. proboszcz Paweł Skwara w 1859 roku kupił grunt od handlarza Benjamina Brauera o powierzchni 1 morgi i 150 prętów kwadratowych (1 pręt – dawna miara długości = ok. 4,5 m). Tu w 1860 roku urządzono nowy cmentarz i poświęcono go 1 lipca 1860r. Mowa o obecnym starym cmentarzu położonym przy ulicy Paderewskiego.

                  PERU5149       PERU5147
xxxxxW 1907 roku w narożniku cmentarza wybudowano kaplicę cmentarną. Niestety, do 1915 roku i ten cmentarz był zapełniony, a od 1965 roku nie chowano tam już zmarłych.

xxxxxW 1915 roku ks. proboszcz Poziemba razem z zarządem kościelnym postanowili urządzić nowy cmentarz na tzw. Przymiarkach na terenie należącym do parafii (tj. obecny cmentarz przy ulicy Bohaterów Westerplatte).

                                                                PERU5145

xxxxxW tym też roku cmentarz ogrodzono, postawiono krzyż na środku i przeprowadzono drenaż terenu. Fundatorem krzyża był gospodarz Jan Glenc z Pszowa.  I ten cmentarz w pierwotnych granicach okazał się za mały. Po uzyskaniu zgody Prezydenta Miasta Wodzisławia (Pszów był dzielnicą Wodzisławia Śl.) na jego poszerzenie, teren ten ogrodzono i zniwelowano. Nową część cmentarza poświęcono w niedzielę 26. IX. 1982 roku.

xxxxxKapłanów oraz zasłużonych parafian chowano też w samym Kościele. Ze względów sanitarnych władze pruskie od ok. 1800 roku zabroniły chowania ciał w kościele. Ostatnim proboszczem pszowskim, który znalazł miejsce wiecznego spoczynku w kościele był ks. proboszcz Józef Petruska (zm. 19. 02. 1801 r.).

Październik 2015 roku
Zygmunt Krakowczyk

Skorzystano z opracowań:
„Pani Uśmiechnięta” Nr 4 z dnia 3, XI. 1991 r.
„Kronika Pszowa” Konstantego Kowola z 1939 r.


Copyright © Parafia Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Pszowie. Wszelkie prawa zastrzeżone.